Marcin Bachleda -(ur. 4 września 1982 w Zakopanem) - polski skoczek narciarski, reprezentant kraju od 1999 roku, obecny klub: AZS AWF Katowice. Przez przyjaciół i kibiców nazywany "Zakopiańskim Diabełkiem".
Treningi skoków narciarskich rozpoczął w wieku jedenastu lat w barwach klubu WKS Zakopane. Przez kilka sezonów sporadycznie pojawiał się w międzynarodowych konkursach nie osiągając większych sukcesów. Jego forma zaczęła rosnąć w roku 1999, kiedy został powołany do reprezentacji Polski. W mistrzostwach świata w Lahti w lutym 2001 roku zajął 26. pozycję na skoczni K-90. Jest rekordzistą skoczni w Salt Lake City. 10 lutego 2005 podczas zawodów Pucharu Kontynentalnego skoczył 137,5 metra. 21 lutego 2009 roku zdobył srebrny medal Zimowej Uniwersjady Harbin 2009 na skoczni normalnej, K-90.
Jego rekord życiowy wynosi 178,5 m. i został ustanowiony na skoczni w Oberstdorfie w 2008 roku.
dosc tych bzdetow
teraz bez jaj
Marcin „Diabełek” Bachleda (ur. 4 września 1982 w Zakopanem) – polski skoczek narciarski. Wśród trenerów w Polsce nazywany „wiecznie młodym, zdolnym, obiecującym, niespełnionym i przyszłościowym” oraz „najlepszym z najgorszych” i niestety, na tym ambicja naszego skoczka się kończy. Włodzimierz Szaranowicz twierdzi, że Marcin ma dynamit w nogach.
Treningi skoków narciarskich rozpoczął w wieku jedenastu lat w barwach klubu WKS Zakopane. Przez kilka sezonów sporadycznie pojawiał się w międzynarodowych konkursach nie osiągając większych sukcesów. Jego forma zaczęła rosnąć w roku 1999, kiedy został powołany do reprezentacji Polski. W mistrzostwach świata w Lahti w lutym 2001 roku zajął 26. pozycję na skoczni K-90. Jest rekordzistą skoczni w Salt Lake City. 10 lutego 2005 podczas zawodów Pucharu Kontynentalnego skoczył 137,5 metra. 21 lutego 2009 roku zdobył srebrny medal Zimowej Uniwersjady Harbin 2009 na skoczni normalnej, K-90.
Jego rekord życiowy wynosi 178,5 m. i został ustanowiony na skoczni w Oberstdorfie w 2008 roku.
dosc tych bzdetow
teraz bez jaj
Marcin „Diabełek” Bachleda (ur. 4 września 1982 w Zakopanem) – polski skoczek narciarski. Wśród trenerów w Polsce nazywany „wiecznie młodym, zdolnym, obiecującym, niespełnionym i przyszłościowym” oraz „najlepszym z najgorszych” i niestety, na tym ambicja naszego skoczka się kończy. Włodzimierz Szaranowicz twierdzi, że Marcin ma dynamit w nogach.